Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
ta wizyta u fryzjera to w ramach relaksu, rozumiem :)
Ja muszę się umówić do tej kosmetyczki, co mi ją Aniaa poleciła na wosk, tak na wszelki wypadek ;)
Moja bratowa strasznie...
rozwiń
ta wizyta u fryzjera to w ramach relaksu, rozumiem :)
Ja muszę się umówić do tej kosmetyczki, co mi ją Aniaa poleciła na wosk, tak na wszelki wypadek ;)
Moja bratowa strasznie się oburzyła, jak usłyszała, że nie zamierzam prasować rzeczy Młodemu (lekarz i w SR twierdzili, że to nie jest potrzebne). A teraz ubranka są tak mięciutkie, że uważam prasowanie za niepotrzebną fanaberię :) Ale muszę wyprasować tetrę...
zobacz wątek
16 lat temu
panna z mokrą głową