Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
moje skurcze, które sprawiły, że poszliśmy na izbę przyjęć, były bardzo regularne, idealnie co 4,5 minuty i trwały po 45-55 sekund. Miałam skurcze krzyżowe, także to trochę inny ból od...
rozwiń
moje skurcze, które sprawiły, że poszliśmy na izbę przyjęć, były bardzo regularne, idealnie co 4,5 minuty i trwały po 45-55 sekund. Miałam skurcze krzyżowe, także to trochę inny ból od tradycyjnych...
Ciężko opisać ból podczas skurczu- ale jak już będą bardzo regularne i będą trwały około minuty, będą się robiły coraz silniejsze, bardziej bolesne- to na pewno trzeba jechać do szpitala :)
zobacz wątek