Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.13(42)
Kuba właśnie sam zasnął, więc skorzystam i pochwalę się, że już raczkuje na całego. Robi to w każdej wolnej chwili. Nie puszczam go jeszcze poza matę, którą zrobiłam z koca i mojej kołdry, ale...
rozwiń
Kuba właśnie sam zasnął, więc skorzystam i pochwalę się, że już raczkuje na całego. Robi to w każdej wolnej chwili. Nie puszczam go jeszcze poza matę, którą zrobiłam z koca i mojej kołdry, ale jutro liżę podłogi, bo nie da się go już zatrzymać. Najlepsza zabawa to leżenie na macie i klepanie rączkami podłogi lub iskanie obleśnie brudnego dywanu u dziadków :/ Oczywiście tylko patrzy czy to widzę, a wtedy szelmowsko się śmieje.
Też mi się wydawało, że nie będzie raczkować, ale to się zmienia z dnia na dzień.
Ach i wrócił mu apetyt, ale większy. Wczoraj na noc zatankowałam mu 210ml, a ten o 7 nie mógł doczekać się butelki. Zwiększę mu więc racje i mam nadzieję, że od jutra uda się wrócić do karmienia łyżeczką.
zobacz wątek