Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.13(42)
Kończe troszke wcześniej :)
karmie ja przed wyjsciem wtedy kaszka ok 9, obiadek ok 12, mleczko rozmrożone moje (miałam duuuże zapasy) ok 15, czasem cycek jeżeli zdąże juz wrócic, ok 18-19...
rozwiń
Kończe troszke wcześniej :)
karmie ja przed wyjsciem wtedy kaszka ok 9, obiadek ok 12, mleczko rozmrożone moje (miałam duuuże zapasy) ok 15, czasem cycek jeżeli zdąże juz wrócic, ok 18-19 owocek i o 20 cycek na dobranoc. W nocy też karmię.
3 x w tyg mam na 11 do pracy i wtedy zamiast kaszki tez dostaje cycka, ale po powrocie karmie ja dopiero na noc.
Weekendy daje mniej kaszki i dopija cycka noi po południu też świeży cyc :) Tak stymuluje zeby nie stracic pokarmu.
Postaram sie karmic jak najdłużej, bo cenie te przerwy na karmienie w pracy
zobacz wątek