Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.13(42)
Emi, córeczka cuda wianki:)
dziewczyny, my walczymy chyba od zawsze z mniejszymy bądz wiekszymi zatwardzeniami, sliwka nie pomaga, raz tylko dualo sie jje zrobic po sliwce ale wcale nie wiem...
rozwiń
Emi, córeczka cuda wianki:)
dziewczyny, my walczymy chyba od zawsze z mniejszymy bądz wiekszymi zatwardzeniami, sliwka nie pomaga, raz tylko dualo sie jje zrobic po sliwce ale wcale nie wiem czy top nie przypadek:) na jablka ma mega uczulenie ale aż w akcie desperacji, stwierdziłam ze wole jej uczulenie byleby sie załatwila, no i nic, gruszka nic (a na kazdym z tych sloiczkow napisane jest "rozluźnia stolce"). Dawalismy za namowa lekaza rozne probiotyki bo to podobno pomaga, Maja pije mega ilosci wody wiec nie chodzi o mala ilosc plynów, dawalam hernatke rumiankowa, no nic. Od dwoch tyg jestesmy na Lactulosie, 3x 5 ml, lekarka mowila ze nastepnego dnia powinna zrobic kupke, ruszylo ja po 3 plnych dobach, normalnie ta to ma zwieracze:) rozmawialam z lekarką i powiedziala ze lactulose mozna stosowac przewlekle, bo działa na miesnie (chyba tak mówila, nie wiem czy w jelicie sa mięsnie:)) proste, a generalnie chodzi o to ze lactulosa wiaze wode z jedzenia i w ogole przez co łtwiej przesuwac sie masą kalowym:) coz za barwny opis:):)
Moze warto zastosowac doraznie zeby nie meczyc dzieciaczka, Maja jak sie nie zalatwia zaraz mnie je.
Koszt ok 10 zl za flaszeczke, bez recepty ozyzwiscie, smak pomaranczowy dla maluszkow.
MamoMarty, boskie dziewuszki:):) a jakie smieszki:) a czy ty Mamo Marty nie pisz sie jak łózeczka sa tak wysoko, a male juz takie ruchliwe/ mam tak scene przed oczami jak Maja wypada z lózeczka i rozbija sobie glowke o rame naszego lózka, mimo obnizego łózeczka, zawsze jak sie kompie, a on spi widze jak ona tak robi, koszmar, nie moge sie pozbyc tego wyobrazenia.
dziewczyny czy wy wychodzicie na specery?
Ja z Maja siedze w domu juz prawie tydzien, wtamten czawrtek wybralam sie na spcer, tzn na rehabilitacje i musieli mnie ludzie z zaspy z wozkiem wyciagac, wydeptane waskie drozki dla ludzikow a wozkiem przynajmnie u ans nie da sie jechac, a nawet ak gdzies da to jak chce przejsc przez ulice, tam jechal plog i zrobil taka zaspe ze wozkiem nie pokonam. Maja chyba jeszcze za mala na sanki i rtak kisismy sie w czterech scianach
zobacz wątek