Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.13(42)
Neissi, masz rację. Po prostu na razie podaruję sobie spacery, do czasu aż odśnieżą okolicę. Maćka mogę werandować na balkonie, coby się hartował i trochę przewietrzył.
A co to...
rozwiń
Neissi, masz rację. Po prostu na razie podaruję sobie spacery, do czasu aż odśnieżą okolicę. Maćka mogę werandować na balkonie, coby się hartował i trochę przewietrzył.
A co to okres, to ja póki co nie pamiętam, bo od poczęcia Maćka nie miałam i na razie dopóki karmię raczej mieć nie będę. Miałam tylko 2 razy takie lekkie plamienie, ale po 1 dniu ustawało. Nie wiem do tej pory co to było... Może dni płodne, czy cuś. Ale obawiam się już co to będzie jak mi okresy wrócą, bo kiedyś miewałam nieregularne i mega bolesne, oczywiście włącznie z pmsem. Miejmy nadzieję, że jednak coś się poprawi w tej kwestii.
zobacz wątek