Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.17(46)
emi nie martw się. Kuba miał tak samo. Nienawidził leżeć na plecach, zaraz wywijał się na brzuch i raczkował. Długo już pomykał po mieszkaniu zanim zachciało mu się bawić na siedząco. Wcześniej...
rozwiń
emi nie martw się. Kuba miał tak samo. Nienawidził leżeć na plecach, zaraz wywijał się na brzuch i raczkował. Długo już pomykał po mieszkaniu zanim zachciało mu się bawić na siedząco. Wcześniej głównie leżał na brzuchu i walił nóżkami o podłogę. Ewentualnie polegiwał na boczku wsparty na łokciu. Dawało mu to możliwość zabawy tylko jedną ręką i trochę się zastanawiałam jak ma się bawić garnuszkiem na klocuszek jak nie chce przy nim usiąść. Aż tu nagle chyba od miesiąca zaczął sobie siadać w rozkroku pięknie wyprostowany. Z początku na chwilkę, a potem coraz dłużej. Wcześniej nauczył się wstawać zanim postanowił robić coś tak mało ambitnego jak siedzenie ;)
Lubi wyzwania i adrenalinkę :) Widać to w kontaktach z pralką. Boi się jej, a szczególnie jak pobiera wodę. Wchodząc do łazienki bacznie na nią patrzy i mija ją powoli obserwując czujnie, a jak tylko ją minie rzuca się "biegiem" szczęśliwy, że ją przechytrzył. Boi się kiedy pobiera wodę, ale zawsze musi patrzeć jak wstawiam pranie, a kiedy się przestraszy, bo zaczyna się pranie, szybko chce na ręce, ale nie da się wynieść z łazienki, bo musi się na nią pogapić i postraszyć. A dziś nastukał jej w szkiełko i szybko zwiewał, po czym odwrócił się i zwijał z radości, że go nie dogoniła :)
zobacz wątek