Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *32*
iiikkkaaa no taki argument jest nie do zbicia, oczywiście szczęśliwa mama to podstawa :) Po prostu ja jestem szczęśliwa jak zjem tabliczkę czekolady, stąd ta różnica w poglądach :D
My...
rozwiń
iiikkkaaa no taki argument jest nie do zbicia, oczywiście szczęśliwa mama to podstawa :) Po prostu ja jestem szczęśliwa jak zjem tabliczkę czekolady, stąd ta różnica w poglądach :D
My używamy rossmanowskich, chociaż teraz od dłuższego czasu Dada bo teściowa nam gigantyczny zapas zrobiła jak do niej przyjechaliśmy (Rossmana nie mają, a nam się nie chciało wozić). Mieliśmy też dwa rodzaje Pampersów i Lidlowe i najbardziej mi się podobały Rossmanowskie, ale to chyba zawsze zależy od dziecka - mimo że uczulenia żadnego nie było. Każdemu co innego przecieka, u nas Pampersy też były kilka razy przesikane.
Chusteczek jak wypadnie, bardzo różnych. W zasadzie najbardizej do tej pory podobały mi się Dada fioletowe (mieliśmy jeszcze niebieskie, Rossmanowskie niebieskie i zielone, Softino, Johnsona i jeszcze jakieś, już nie pamiętam, bo to w szpitalu) i właśnie Bambino chciałam jeszcze wypróbować.
zobacz wątek