Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *32*
Hej Dziewczyny :) Trochę mnie nie było, ale już jestem :) Miesiąc siedziałam u rodziców te pareset kilometrów stąd. Było extra. Codzienne odwiedziny babć, cioć, kuzynów i Bóg wie kogo jeszcze,...
rozwiń
Hej Dziewczyny :) Trochę mnie nie było, ale już jestem :) Miesiąc siedziałam u rodziców te pareset kilometrów stąd. Było extra. Codzienne odwiedziny babć, cioć, kuzynów i Bóg wie kogo jeszcze, każdy ją tulił, nosił, kołysał a mama mogła wreszcie odetchnąć :) Za to teraz po powrocie ciężko nam się przestawić bo znów przez większość dnia same jak palec siedzimy w domu :(
Hela się obraca z pleców na brzuszek, odwrotnie nie, zajada kaszkę mannę, warzywa dopiero będę wprowadzać, zębów brak, to tyle w telegraficznym skrócie. A aktualnie oduczam ją smoczka bo musiałam wstawać po kilka razy w nocy i jej go wciskać i trzymać czasami nawet kilkadziesiąt minut bo inaczej ryk !!! Także ciężki czas teraz, bo uczy się zasypiać bez ssania. Ale może jak się nauczy to wreszcie pośpię !!
No i gratulacje dla ponownie zafasolkowanych !!
zobacz wątek