Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *32*
też na początku myslałam o żlobku,ale boję się,ze bedzie chorował- tak było u synka mojej koleżanki. Poki co probuje z nianią ,ale cięzko jest znależć kogogos fajnego w rozsadnej cenie. Opiekunki...
rozwiń
też na początku myslałam o żlobku,ale boję się,ze bedzie chorował- tak było u synka mojej koleżanki. Poki co probuje z nianią ,ale cięzko jest znależć kogogos fajnego w rozsadnej cenie. Opiekunki chca teraz 15 zł za h- masakra jakas . Jak nie znajdę to też bede myślała o żlobku,ale w Gdyni, wiec nie pomogę
Robiłam te obiadki pierwszy raz i powiem Wam,ze wszystkie te słoiki bo hippie, bobovicie i gerberze sa do d... Po koncentracie są ok. wlałam na ciepło i dodadtkowo zagotowałam 5 min ,ale po hippie zaczęły strzelać nakrętki. Dodam ,ze zrobiłam już na cały miesiąc (# rozne zupki). zobaczymy tylko jak bedą trzymać.Nast razem zrobię tylko w słoiczkach tylko po koncentracie
zobacz wątek