Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *32*
Gosia, widzę, że nasze dzieci czytają te same książeczki hehe:)
Co do słoiczków Hippa potwierdzam, sposób Tesuli się sprawdził:D Faktycznie same się zassały po ostygnięciu (co nie zmienia...
rozwiń
Gosia, widzę, że nasze dzieci czytają te same książeczki hehe:)
Co do słoiczków Hippa potwierdzam, sposób Tesuli się sprawdził:D Faktycznie same się zassały po ostygnięciu (co nie zmienia faktu, że i tak zupki wylądowały w kiblu, bo tym razem je skopałam dodając pora...naprawdę odrobinę, ale było go tak intensywnie czuć, że mi też to nie smakowało:/)
Dziewczyny, które robiły fotki w fotoinlove (Tesula i Muszczek chyba:)) - możecie napisać, gdzie była sesja i jak długo trwała? No i czy robiłyście zdjęcia samym maluchom czy sobie z nimi też? Tak się zastanawiam czy nie zrobić, bo tych moich z grudnia, które robił kumpel jeszcze się nie doczekałam...masakra, bo nie wiem czy warto na nie czekać a mały rośnie jak na drożdżach i za chwilę będzie po ptakach. Prosiłam, pytałam ale tak to jest jak ktoś nie chce kasy bo robi po koleżeńsku a potem ma zlewkę (bo zarobiony terminami, bo pary młode czekają u niego na foty nawet 3 miesiące itd...) Gdybym zapłaciła mogłabym chociaż mieć pretensje a tak to mogę sobie tylko pogadać, chyba prędzej zdążę urodzić drugie dziecko niż doczekam się tych fot:)
zobacz wątek