Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *32*
Rany tesula ile Twoje dziecko śpi :o
My zupki to gotuję na parze warzywa i potem miksuję + przegotowana woda w zależności od gęstości.
A mi właśnie Krzyś spadł z kanapy i rąbnął...
rozwiń
Rany tesula ile Twoje dziecko śpi :o
My zupki to gotuję na parze warzywa i potem miksuję + przegotowana woda w zależności od gęstości.
A mi właśnie Krzyś spadł z kanapy i rąbnął o stół, prawie zawału dostałam. Moja mam już do mnie jedzie go obejrzeć...
Jestem najgorszą matką na świecie, jak mogłam go zostawić :( A wczoraj go prawie udławiłam bo dałam mu kawałek jabłka do dziamdziania :( Jak on dożyje ze mną roku to będzie cud!!
zobacz wątek