Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *32*
nie potrafię się otrząsnąć z tej informacji :((((((((
umarła też nadzieja na to że ta kruszynka jednak żyje .....to mnie najbardziej boli....
mysle ze to nie był wypadek...
rozwiń
nie potrafię się otrząsnąć z tej informacji :((((((((
umarła też nadzieja na to że ta kruszynka jednak żyje .....to mnie najbardziej boli....
mysle ze to nie był wypadek tylko celowe morderstwo moze miała depresje i psychicznie sobie nie radziła i pozbyła się dziecka.... nie wierzę żeby go upuściła myślę że nic takiego nie miało miejsca.....ona kłamie, zresztą sekcja zwłok wszystko wyjaśni ....
teraz tylko aby malutka miała pogrzeb i duszyczka odpoczęła....
zobacz wątek