Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *32*

nie potrafię się otrząsnąć z tej informacji :((((((((

umarła też nadzieja na to że ta kruszynka jednak żyje .....to mnie najbardziej boli....

mysle ze to nie był wypadek... rozwiń

nie potrafię się otrząsnąć z tej informacji :((((((((

umarła też nadzieja na to że ta kruszynka jednak żyje .....to mnie najbardziej boli....

mysle ze to nie był wypadek tylko celowe morderstwo moze miała depresje i psychicznie sobie nie radziła i pozbyła się dziecka.... nie wierzę żeby go upuściła myślę że nic takiego nie miało miejsca.....ona kłamie, zresztą sekcja zwłok wszystko wyjaśni ....
teraz tylko aby malutka miała pogrzeb i duszyczka odpoczęła....

zobacz wątek
14 lat temu
aguseek

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry