Re: obiecana fotka
Ale sie dziś rozpędziłyście! :))
Witam nowe Mamy, coś Was ostatnio przybywa ;)
U nas zasypianie mocno bezproblemowe i Borsuk śpi u siebie w pokoju w łóżeczku od drugiego...
rozwiń
Ale sie dziś rozpędziłyście! :))
Witam nowe Mamy, coś Was ostatnio przybywa ;)
U nas zasypianie mocno bezproblemowe i Borsuk śpi u siebie w pokoju w łóżeczku od drugiego dnia po powrocie ze szpitala. Pierwsza noc z nami w łóżku bo nie mogłam chodzić i już na drugą był u siebie. Oboje z P. nie spaliśmy i wyglądaliśmy jak dwa zombie :) Kiedyś próbowałam przytachać go do siebie do łóżka w samotną noc, ale nie podobało mu się. Budził się i kiepsko spał. Sprawdzać nie muszę co z nim bo mamy nianie z monitorem oddechu. Spać idzie o 19, dostaje przez sen o 11-12 i witamy się rano o 8-9 :)
gosia_dim jakie "czyściutkie" jedzenie :))) Mój ma jedzenie dosłownie wszędzie. Często muszę fridą szpinak wyciągać :)
Ather, spory chłopak!
milka, współczuje fotek ;/ Ale nie wypaliły się czy jak?
Kąpiel u nas ostatnio stała się mega radosna, Młody ma wanienkę na swoją długość i buja się w niej góra dól robiąc przy tym potop Szwecki :) Dziś nawet nagrałam filmik,wrzucę jak wgram na youtube.
Po kąpieli wycieranki, masaż z oliwką i ubieranie, które wywołuje już lekkie zdenerwowanie, które trwa aż do butli :)
Milka a kąpiesz Małą blisko przewijaka? Może nie lubi momentu przenoszenia ze względu na różnicę temperatury (u nas jest farelka podczas kąpania) . Może pomocz ją dłużej żeby zaczęła się tym bawić?
albo po wyciągnięciu w ręczniku utulaj trochę? Z maluchami to trochę wyliczanka co im pasi ;)
U nas walentynki przez telefon bo w tygodniu P. zawsze w trasie po Polsce ;/ Wcześniej też raczej bez wyjścia bo teściowie jadą do spa na cały week& więc nie ma gdzie Borysa zostawić.
zobacz wątek