Re: obiecana fotka
tesula, te ich mierzenie to trochę zawsze jest o kant d*py pobić więc się nie przejmuj :)
Dajesz Julce zupki, kaszki itp? Mój od dwóch tygodni ma tak samo. Rano modelina, południe...
rozwiń
tesula, te ich mierzenie to trochę zawsze jest o kant d*py pobić więc się nie przejmuj :)
Dajesz Julce zupki, kaszki itp? Mój od dwóch tygodni ma tak samo. Rano modelina, południe plastelina a na końcu ciastolina ;) Pewnie rano to kaszka z wieczora i reszta też jest konsekwencją dalszego jedzenia :)
zobacz wątek