Re: obiecana fotka
tesula to rzeczywiście masz klopsa :)
U nas na początku po kąpieli był dramat, teraz już ok, Krzyś polubił kąpiel i ma ogólnie dobry humor, po kąpieli pod koniec już zwykle trochę się...
rozwiń
tesula to rzeczywiście masz klopsa :)
U nas na początku po kąpieli był dramat, teraz już ok, Krzyś polubił kąpiel i ma ogólnie dobry humor, po kąpieli pod koniec już zwykle trochę się buntuje, ale najczęściej jest już mocno zmęczony. Ale cały czas gadamy do niego, robimy miny, bawimy się.
Hmm ja nigdy nie posmarowałam Krzysiowi buzi kremem - poza tym na zimno. Jakoś nie wygląda żeby potrzebował smarowania, poza tym bardzo go wścieka smarowanie twarzy, no i obawiam się że właśnie od razu by wszystko zlizał.
zobacz wątek