Re: obiecana fotka
Helusia kąpiel akurat uwielbia, cieszy się, śmieje, masażyki też lubi i pierdzioszki i wygłupki i uwielbia dotykać moich włosów, a jak zbliżam do niej twarz to tak komicznie mruży oczka. Dostaje...
rozwiń
Helusia kąpiel akurat uwielbia, cieszy się, śmieje, masażyki też lubi i pierdzioszki i wygłupki i uwielbia dotykać moich włosów, a jak zbliżam do niej twarz to tak komicznie mruży oczka. Dostaje kaszkę przed kąpielą, to nie jest aż tak bardzo głodna, a po pluskaniu - pierś na popitkę.
Co do wzrostu, to nie mam pojęcia. Szczepienie dopiero w Walentynki, bo nas długo nie było. Ale ona strasznie długa jest. I szczuplutka się przez to wydaje. Nawet rehabilitantka powiedziała, że przez ten jej za długi tułów być może są te problemy z asymetrią i napięciem. No ale na geny nic się nie poradzi. I ja i mąż chude tyczki jesteśmy ;)
Ja dziś mam dzień relaksu. Na 13-tą mąż mi kupił bilet do kina, hehe, podejrzewam, że będę sama jedna i mam tylko nadzieję, że będą grzać co bym nie zamarzła.
zobacz wątek