Re: obiecana fotka
Mor-ela u nas jeszcze kilka dni temu mała, jak się budziła to albo sobie gadała albo bawiła się zabawką a teraz jest płacz taki rozżalony. I najlepiej tylko na rękach, przestała obracać się z...
rozwiń
Mor-ela u nas jeszcze kilka dni temu mała, jak się budziła to albo sobie gadała albo bawiła się zabawką a teraz jest płacz taki rozżalony. I najlepiej tylko na rękach, przestała obracać się z pleców na brzuch a kilka dni temu to non stop to robiła. Dla mnie to ewidentny skok, który kończy się w 26 tygodniu. Czyli jeszcze może tak być przez 3 tygodnie... no cóż minie... :)
zobacz wątek