Re: obiecana fotka
Markowa my do wtorku wychodziłyśmy na spacerek, tak do -8 max. Nie ukrywam, że chciałabym z domu już ruszyć, bo przynajmiej miałabym chwilę oddechu.
Markowa my do wtorku wychodziłyśmy na spacerek, tak do -8 max. Nie ukrywam, że chciałabym z domu już ruszyć, bo przynajmiej miałabym chwilę oddechu.
zobacz wątek