Odpowiadasz na:

Re: obiecana fotka

MissMarple, ja to nazywam zużyciem materiału ;) Mój bardzo często tak robi. żale się mojemu P. przez tel, że Borys marudzi i jest zupełnie nie fajnie, ten przyjeżdża i jakby inne dziecko. Już nie... rozwiń

MissMarple, ja to nazywam zużyciem materiału ;) Mój bardzo często tak robi. żale się mojemu P. przez tel, że Borys marudzi i jest zupełnie nie fajnie, ten przyjeżdża i jakby inne dziecko. Już nie wspomnę o tym jaki jest prze szczęśliwy jak jedzie do babci na pół dnia...drzemki po 3 godziny, pięknie je... Czasem nawet jak wypowiem słowo babcia to jakoś podejrzanie się cieszy ;)

zobacz wątek
14 lat temu
Maua_mama

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry