Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *34*
hania_m nie płacz kobito! jeśli CI nie spadł albo dysk się nie sfajczył to jest szansa na odzyskanie danych.W necie znajdziesz mnóstwo miejsc gdzie takie cuda robią ;)
Ather, u nas...
rozwiń
hania_m nie płacz kobito! jeśli CI nie spadł albo dysk się nie sfajczył to jest szansa na odzyskanie danych.W necie znajdziesz mnóstwo miejsc gdzie takie cuda robią ;)
Ather, u nas octanisept się nie sprawdził. Stałam nad nim godzinę i robiłąm siuisiusiusiu... i się udało, tylko patrzyła na mnie dziwnie ;)
Markowa, popieram inicjatywę! :) Oraz co to za niskie poczucie wartości!? Coś się dzieje? Potrzebna grupa wsparcia? ;)
weronikaxx, jak Lena, lepiej trochę?
Tesula, nie martw się spadochroniarzem! Taki etap. Mój bardzo szybko się przekręcał z pleców na brzuch - miał jakoś 3 miesiące, ale odkąd robi rączki na bok to już nie ma szans na obrót :)
Muszczek, ale Wy macie sajgon z tymi nieszczęsnymi zębami, współczuje ;/
monika :) my raz użyliśmy sleep & play i byliśmy bardzo niezadowoleni! Jakieś dziwnie papierowe i przemokły.
MissMarple, dzielna Helenka! mi schrzanili morfologię i nie zrobili żelaza.. ręce opadają.
bruxa, aż szlag mnie trafił! Co za baba! Ja zawsze mówię "miałaś swoje dziecko i swoja szansę żeby się wykazać, a to jest moje i moja szansa" u mojej rodziny to działa, teściowej pewnie bym nie powiedziała...Mój facet by musiał. Znając historię znajomych to jak teraz tego nie utniecie kategorycznie to potem będziecie mieć problem nawet z zakupem podręczników do szkoły (bo zawsze można lepiej). Może wytłumaczcie, że jak nie będzie normalna to będzie często widywała Jaśka rzadziej.
milka, ale fryz!
U nas z nowości to dziś zrobiliśmy powtórkę moczu i wyszło wszystko ok. jakis syf musiał się dostać do próbki. Teraz musimy wykluczać to co było źle we krwi. za kilka dni wyniki przesiewowe moczu i kału, a w czwartek usg jamy brzusznej. W nocy wstawałam co trzy godziny dawałam butlę, żeby nadrobić nie jedzenie w nocy. W dzień tylko słoiczki, woda w strzykawce. Dostaje furaginum i rozt. wit. C, chyba nie dobre bo drze się w niebogłosy ;/ Trzymamy się ramy i staramy się nie myśleć o złym. Dzięki za słowa wsparcia!
Pochwalę się jeszcze! Totalnie nie wyspana i nie w sosie walentynkowym otwieram rano drzwi kurierowi, a tu wielki bukiet kwiatów z walentynką :) Mój P. jak zwykle gdzieś w Polsce więc chociaż tak mi poprawił humor :)
A i ja facebooka linkuje http://www.facebook.com/malenstfo :)
zobacz wątek