Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *34*

Maksiu też wstał dzisiaj o 5 na szczęście zjadł i poszedł dalej spać i ja też mogłam jeszcze półtorej godzinki dzięki temu zdrzemnąć. Teraz też jeszcze śpi chociaż najczęściej 7.20 już się bawił.... rozwiń

Maksiu też wstał dzisiaj o 5 na szczęście zjadł i poszedł dalej spać i ja też mogłam jeszcze półtorej godzinki dzięki temu zdrzemnąć. Teraz też jeszcze śpi chociaż najczęściej 7.20 już się bawił. Dlatego ja mam czas na nadrabianie forum
Kurcze dziewczyny patrzę że większość z was ma konto na facebooku tym bardziej mnie kusi założenie konta. Muszę to poważnie przemyśleć
Ja nie obchodzę walentynek ale cieszę się że mój mąż wczoraj był w domu o 17 bo nie lubię jak zostaje w pracy do 22 bo on tam siedzi od 8 rano czyli wyjeżdża z domu przed 7-mą I wtedy się z dzieciakami w ogóle nie widzi. A córka tęskni jak taty pare dni z rzędu nie ogląda ale cóż beż tego to wogóle byśmy byli w czarnej dziurze...
Ale u mnie za oknem śnieg sypie

zobacz wątek
14 lat temu
irmus

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry