Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *34*
ja się tam cyckami i wagą nie przejmuję, decyzja o ciąży była świadoma i od początku liczyłam się z konsekwencjami. Wagę na pewno zgubię jak wrócę do pracy więc jeszcze troszkę. Najważniejsze dla...
rozwiń
ja się tam cyckami i wagą nie przejmuję, decyzja o ciąży była świadoma i od początku liczyłam się z konsekwencjami. Wagę na pewno zgubię jak wrócę do pracy więc jeszcze troszkę. Najważniejsze dla mnie że Marcelek jest zdrowy i potwornie wesoły a nad ciałem można popracować ;)
Ja mam prostszy przepis na faworki:
1 szklanka żółtek
1 szklanka piwa
i mąki ile się wmiesi
(białka się nie marnują bo dodaję cukier i wiórki kokosowe i mam kokosanki :D)
zobacz wątek