Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *34*
jak skończył mi się worek jelpa (który starczył dokładnie na pół roku), to kupiłam niemiecki persil sensitive i w nim piorę. żadnych uczuleń nie ma. co do plam, to jak przebieram, to zapieram...
rozwiń
jak skończył mi się worek jelpa (który starczył dokładnie na pół roku), to kupiłam niemiecki persil sensitive i w nim piorę. żadnych uczuleń nie ma. co do plam, to jak przebieram, to zapieram mydełkiem odplamiającym dr beckmann (większość plam super schodzi) i zostawiam, aż mi się przypomni czyli na długo zazwyczaj. jak plamy ciągle są, to namaczam w vanishu na noc. suszę i wrzucam do brudów. raz na tydzień albo na 10 dni piorę ubranka małej i plamki zdarzają się sporadycznie (raczej na body, bo ja ją do obiadu rozbieram, nie potrafie nakarmic bez wybrudzenia).
moje dziecko po kinie spi juz prawie 3h!
zobacz wątek