Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *34*
Przetrwałam :)))) Nic nie wymiotowałam i super się czułam na badaniach i rano :))) Nawet jak pobrano mi 7 probówek to też luz był huuura :)
Za to moje dziecko które też miało pobieraną krew w...
rozwiń
Przetrwałam :)))) Nic nie wymiotowałam i super się czułam na badaniach i rano :))) Nawet jak pobrano mi 7 probówek to też luz był huuura :)
Za to moje dziecko które też miało pobieraną krew w szpitalu w Swissmedzie też musiało rano wstać :( I przez załatwianie wszystkiego pominięte zostały 2 drzemki i jak wróciliśmy i go położyliśmy spać to 2,5 godziny walczyliśmy i nie zasnął tylko non stop płakał ze zmęczenia masakra :( nic nie działało a mój Adaś jest z tych że przy normalnym trybie dnia jest kładziony i śpi a dzisiaj bidulek się męczył. O 13 dostał obiad i teraz położyliśmy go i już zasypia mam nadzieję bo cisza jest ;)
Jej tak jak pisałam jemu krem pobieraliśmy w szpitalu Swissmed ale musieliśmy iść na oddział polożniczy aby położna mu pobrała i jeszcze bardziej bym chciała tam rodzić :( szkoda że takie ceny mają :(((buuuu
Moja kuzynka mieszka w Łomży i rodziła dziecko w prywatnej klinice w Białymstoku ...wiecie ile tam kosztuje poród???? 1000 zł i miała takie same luksusy jak w Swissmed jakie to niesprawiedliwe , 1000 zł bym bez wahania zapłaciła za taki poród :)
Maua_mama dobrze że wyniki Boryska ok :)
Muszczek dzięki za info o wózku, my ogólnie byśmy chcieli Maclarena ale jeszcze na żywo go nie oglądałam i nie wiem czy jest wart ceny dlatego chętnie poznam też opinie o innych wózkach :) jedyna waga tego coneco to waga kurcze 10 kg to trochę jest :(
zobacz wątek