Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *34*
sklepy z ciążową odzieżą mnie przyprawiały o mdłości (ktorych nie miałam;)), raz byłam i stwierdziłam, że ciążowe ciuchy to ładne są w internecie. ja sie ubierałam w zwykłych sklepach. nosiłam...
rozwiń
sklepy z ciążową odzieżą mnie przyprawiały o mdłości (ktorych nie miałam;)), raz byłam i stwierdziłam, że ciążowe ciuchy to ładne są w internecie. ja sie ubierałam w zwykłych sklepach. nosiłam tuniki i sukienki (ale nie takie odcinane pod biusetm), tylko leginsy miałam ciązowe, a i rajstopy:)
zobacz wątek