Re: Mamy lutowo - marcowo - kwietniowe 2010. Cz. 55
Fiolka dobrze że wszystko tak pomyślnie się skończyło, ale strachu się najadłaś co niemiara ... nie zamartwiaj się komplikacjami, bo na to nie ma reguły, trzeba być dobrej myśli !
a...
rozwiń
Fiolka dobrze że wszystko tak pomyślnie się skończyło, ale strachu się najadłaś co niemiara ... nie zamartwiaj się komplikacjami, bo na to nie ma reguły, trzeba być dobrej myśli !
a pomysł z ciastoliną rzeczywiście świetny, myślałam, że to trochę jeszcze zbyt wcześnie, ale skoro tak zachwalacie to i my spróbujemy :) mam nadzieję, że michas w niej nie zasmakuje.
zobacz wątek