Re: Mamy lutowo - marcowo - kwietniowe 2010. Cz. 55
hehe Rudziaczku, między innymi dlatego nie idę w ciązy na L4:)))
a ja robiękonesans przedszkoli, Kuba w prawdzie dostał się do państwowego żłobka na chełmie (a kolejki same wiecie...
rozwiń
hehe Rudziaczku, między innymi dlatego nie idę w ciązy na L4:)))
a ja robiękonesans przedszkoli, Kuba w prawdzie dostał się do państwowego żłobka na chełmie (a kolejki same wiecie jakie są..),ale ma tam miejsce zaklepane od września dopiero. A nie chcę żeby jego pierwsze dni w żłobku pokryły się z mpim porodem i nowym członkiem rodziny. Więc postanowiłam że pójdzi teraz na wiosnę, ale do prywatnego. Dziś byłąm w jednym - żenada! małe sali, połączone w jedną salę, kuchnia jakaś taka aneksowata, kibelek malutki i zero ogórdka! Jutro idę do przedszkola niepublicznego,ale z uprawnieniami publicznymi, w Borkowie łostowickim (przedszkole kasztanowe). Jedyne co mnie martwi to koszty tego wszystkiego....
zobacz wątek