Re: Mamy Marcowe i Kwietniowe 2011 - 35*
Sonia współczuję choroby Ksawerego. Helenka jest właśnie po zapaleniu oskrzeli. Wczoraj przestała dopiero brać antybiotyk... A u Mai w przedszkolu panuje podobno ospa a więc tylko czekam na...
rozwiń
Sonia współczuję choroby Ksawerego. Helenka jest właśnie po zapaleniu oskrzeli. Wczoraj przestała dopiero brać antybiotyk... A u Mai w przedszkolu panuje podobno ospa a więc tylko czekam na pojawienie sie jej u nas. Wtedy normalnie się chyba załamie... Ale może nie będzie tak źle?? Byle ten okres przejściowy szybko minął i było już cieplo bez katarów, kaszelków, itp.
Helenka dzisiaj nauczała się mówić lala. Chodziła i ciągle mówiła lala i tak - bo to też nowe słowo.
Jakoś na wieczór zebrało mi się na wspomnienia. Oglądam zdjęcia sprzed roku i zastanawiam się kiedy ten czas minął.
Dobrej nocy :)
zobacz wątek