Re: Mamy Marcowe i Kwietniowe 2011 - 35*
Jakaś plaga chorób u tych naszych dzieciaczków widzę :(
Ksawery na szczęście już zdrowy także możemy normalnie wychodzić z domu, cieszę się bo już mnie to męczyło. Zwłaszcza, że pogoda ma być...
rozwiń
Jakaś plaga chorób u tych naszych dzieciaczków widzę :(
Ksawery na szczęście już zdrowy także możemy normalnie wychodzić z domu, cieszę się bo już mnie to męczyło. Zwłaszcza, że pogoda ma być ładna.
Co do jedzenia to mój też teraz strasznie grymasi, nie wiem co mu się stało czy to od tej choroby czy zęby ale już nie pamiętam kiedy zjadł 210 mleka ostatnio 150 to max...obiad jako tako ale nowości w ogóle nie chce próbować :/
zobacz wątek