Re: Mamy Marcowe i Kwietniowe 2011 - 35*
Teraz juz śpi, temp zbita, ale wzięło go dosłownie w pół godziny. Wcześniej nic nie wskazywało na to...
No nic, impreze zrobimy kiedy indziej, może w święta. Teraz moja mama...
rozwiń
Teraz juz śpi, temp zbita, ale wzięło go dosłownie w pół godziny. Wcześniej nic nie wskazywało na to...
No nic, impreze zrobimy kiedy indziej, może w święta. Teraz moja mama pertraktuje żeby nie ponieść kosztów takiego odwołania, zobaczymy jak będzie.
Tortu nie udało sie odwołać, już zrobiony...no i będzie miała rodzinka jutro słodką sobotę.
Grunt żeby był zdrowy! Na pewno jutro i tak zrobimy mu fajne święto.
zobacz wątek