Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*
Wiecie co - ja też mam ciągle dylematy odnośnie rozwoju malutkiego. Bo z jednej strony mówi się, że dziecię samo do wszystkiego dorośnie, a z drugiej czasem się okazuje, że jednak zalecana jest...
rozwiń
Wiecie co - ja też mam ciągle dylematy odnośnie rozwoju malutkiego. Bo z jednej strony mówi się, że dziecię samo do wszystkiego dorośnie, a z drugiej czasem się okazuje, że jednak zalecana jest rehabilitacja, ale wychodzi to przypadkiem... Ja też czasem się martwię, bo młody jeszcze nie podnosi się do siedzenia, nie turla się z brzucha na plecy, obraca się niczym zegarek i wierci w łóżeczku, ale nie staje jak Borys, nie raczkuje jak Helenka. Czasem myślę, że brzuch mu przeszkadza, bo moje dziecko ciągle by jadło! Problemów z napięciem nie stwierdzono, więc na razie cierpliwie czekam na jakiś przejaw ekspansji ;)
a odnośnie tego niedomykania się ust - mi się do tej pory nie domykają :P a smoka używałam ;) i generalnie pierwsze słyszę, żeby z powodu smoka były takie problemy! prędzej bym obstawiała taką budowę żuchwy i czaszki, która powoduje, że się usta nie zamykają, ale nie to, że dziecko nie używało smoka! przecież to bez sensu jest :D
My badaliśmy tarczycę młodemu po 3 m-cu po raz drugi, ze względu na moją przypadłość (niedoczynność). Jeśli rodzice nie mają problemów z tarczycą to teoretycznie nie trzeba powtarzać badania.
A propo wit. D - z aptek wycofywane są D-Vitum oraz Kid-Vitum - http://kontakt24.tvn.pl/temat,apteki-wycofuja-witamine-dla-niemowlat,38229.html?categoryId=496
zobacz wątek