Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*
hej Dziewczyny,
Dziś dopiero wróciłam do żywych i odzyskam dziecko! Teściowa go do siebie bo był po szczepieniu i pediatra powiedziała, że jest jak otwarta księga przy moim chorowaniu. Dawno...
rozwiń
hej Dziewczyny,
Dziś dopiero wróciłam do żywych i odzyskam dziecko! Teściowa go do siebie bo był po szczepieniu i pediatra powiedziała, że jest jak otwarta księga przy moim chorowaniu. Dawno się tak nie rozłożyłam, ale też nigdy tak nie tęskniłam!
Co do picia, próbowałyście dawać z dorosłego kupka albo z łyżki? To zawsze jakaś atrakcja dla dziecka. Wiadomo, że jeszcze "dziurawa broda", ale dużo też w buzi zostaje :)
My fotelik chyba będziemy musieli zmienić niedługo, bo Borys ma podkurczone nogi na ścianie siedzenia. Mam trochę fotele za bardzo pionowe, a i on ma bardzo długie giry.
Markowa, 3mam kciuki za poniedziałek! :)*
Muszczek, gratuluje! teraz będziecie się na pewno bardziej wysypiać :)
zobacz wątek