Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*
Tesula, my to chyba sobie nawet sprawy nie zdajemy z tego szczęścia hehe Ja mam dodatkową radochę ze zmiany czasu, bo młody się nie przestawił i dzięki temu śpimy teraz godzinę dłużej (budzi się o...
rozwiń
Tesula, my to chyba sobie nawet sprawy nie zdajemy z tego szczęścia hehe Ja mam dodatkową radochę ze zmiany czasu, bo młody się nie przestawił i dzięki temu śpimy teraz godzinę dłużej (budzi się o starej 7, czyli o 8). I tak jak idziemy wieczorem spać tak do samego rana błoga cisza, już nawet smoka nie trzeba mu podawać. Owszem wieczorem trochę wariuje i robi istną rozpierduchę, próbuje rozwalić łóżeczko, poduszka, kołdra, ochraniacz - wszystko lata a on zasypia albo na brzuchu albo w poprzek. No i idzie trzeci ząb (standardowo bez żadnych dodatkowych atrakcji) i to dolna dwójka, u góry zębów brak.
Wracając do fotelików, jesteśmy wyrodnymi rodzicami i możecie nas linczować, ale nasze dziecko będzie jeździło przodem:P
zobacz wątek