Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*

u nas tragedia z zasypianiem, więc dziewczyny - naprawdę jest czego Wam zazdrościć... mój młody śpi od 20:30 do 6:00 i generalnie pada na pysk wieczorem, bo w dzień jest gehenna (śpi max 2,5 h) i... rozwiń

u nas tragedia z zasypianiem, więc dziewczyny - naprawdę jest czego Wam zazdrościć... mój młody śpi od 20:30 do 6:00 i generalnie pada na pysk wieczorem, bo w dzień jest gehenna (śpi max 2,5 h) i nawet na spacerze ostatnio dość kiepsko śpi, a ma dopiero niecałe 7 miesięcy! no i noce ostatnio bardzo kiepskie, bo "łazi" po całym łóżeczku, jęczy i ja n razy wstaję do niego; mi lekarska zaleciła leki na uspokojenie - na razie nie chciałam ich stosować, no ale chyba nie mam wyjścia - u nas mega nadpobudliwość (chyba, ze jesteśmy w gościach to mam dziecko anioła ;-))
generalnie zajmie się sobą ale jak tylko jest zmęczony to jest tragedia bo mogę go odkładać 10 tysięcy razy do łóżeczka, być przy nim, nie być, śpiewać, zamilknąć i kombinować jak się da, a on i tak zajmie się zaraz kołdrą, moimi włosami, będzie się darł, bo jest zmęczony, ale usnąć nie uśnie
ja chodzę jak zombie, bo śpię po 4-5 h na dobę, ale przyzwyczaiłam się... a jeśli bym położyła go wcześniej to by się zbudził o 5:00, więc takie to małe radości są...
ja karmię piersią, ale już tylko 2 razy dziennie i jeszcze leci, więc cieszę się, że udało mi się utrzymać laktację w takiej formie do tego czasu i mam nadzieję, że jeszcze do roku przynajmniej 2 razy dziennie młody dostanie cyca :) chciałabym, żeby tak właśnie było

zobacz wątek
14 lat temu
mor-ela

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry