Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*

Mi tez by się takie warsztaty przydały,a najbardziej to mojej mamie - jak ją odwiedzamy, to dopiero wtedy wychodzę od niej zestresowana i zdołowana...

W sumie mi to bardziej warsztaty... rozwiń

Mi tez by się takie warsztaty przydały,a najbardziej to mojej mamie - jak ją odwiedzamy, to dopiero wtedy wychodzę od niej zestresowana i zdołowana...

W sumie mi to bardziej warsztaty radzenia sobie z niską samooceną i mega dołem spowodowanym swoim wyglądem....



A moje dziecie lezy se na dywanie i wpier... przykrywki od słoiczków... 5 minut temu wstałyśmy z porannej drzemki - od 9:) także ona mnie nie stresuje:)



Rozpakowałam jej wczoraj Garnuszek na klocuszek - dobrze że to prezent był, bo jakbym kupiła to za własne pieniądze to bym się mocno w****iła.... ale badziew...

zobacz wątek
14 lat temu
tesula

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry