Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*
Monika to, co napisała Maua-Mama jest tak cudne, że pozostaje mi tylko przyznać jej rację :) myślę, że Amelka bedzie tez mistrzem psp ;)
jesli chodzi o mleko rozbite na wolne...
rozwiń
Monika to, co napisała Maua-Mama jest tak cudne, że pozostaje mi tylko przyznać jej rację :) myślę, że Amelka bedzie tez mistrzem psp ;)
jesli chodzi o mleko rozbite na wolne aminokwasy: Aniela niezbyt go je. poki co proporcje to 4 miarki pepti i 1 miarka aa. i przy tym walka. lekarz mówi, ze Aniela MUSI przejść na tego typu mleko (ew. za 2 mce spróbujemy z innym importowanym mlekiem), poniewaz ma alergię zarówno kontaktową, wziewną, jak i pokarmową. no i nietolerancje. więc Aniela płacze przy posiłkach, ja płacze, za chwilę mąż też chyba będzie płakał ;)
do tego pylą już leszczyna i brzoza i już wiemy po akcji spuchnięcia, ze do lasu na spacer chodzić nei możemy.
jestem gruba totalnie. wciąż zajadam stresy. nigdy w życiu nie wyglądałam tak fatalnie jak teraz. nie mieszczę się w spodnie, o spódnicach mogę zapomnieć, bo mam tak grube uda, ze sobie ocieram!
mioklonie - nie wiemy dokładnie co i jak, bo pediatra nam powiedział jedynie "lepiej miec mioklonie niż padaczkę". i pocieszył, że poczekanie tydz na neurologa to damy radę ;)
hania_m niestety nie wiem, jak jest z pepti. u nas oprócz azs, nietolerancja laktozy, więc nic sie nie zmienia w refundacji. chociaż i tak docelowo mamy wyjść z pepti całkowicie (jakoś tudno mi w to uwierzyć).
dziękuję dziewczyny za słowa otuchy. są dla mnie naprawde ważne.
zobacz wątek