Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*
My matę schowaliśmy, bo Krzysiul ani minuty nie wytrzymywał na pleckach :) A karuzelka dalej jest niezastąpiona - kopie sobie w nią i zmienia melodyjki, no i ostatnio zaczęła służyć do zasypiania,...
rozwiń
My matę schowaliśmy, bo Krzysiul ani minuty nie wytrzymywał na pleckach :) A karuzelka dalej jest niezastąpiona - kopie sobie w nią i zmienia melodyjki, no i ostatnio zaczęła służyć do zasypiania, czego wcześniej nie było.
A moje dziecko właśnie przed chwilą pierwszy raz stanęło do raczkowania samo z leżenia :) Wcześniej przyjmował taką pozycję jak się go kładło na brzuszku, ale sam jakoś nie chciał. W ogóle najwięcej i najchętniej wędruje w łóżeczku, próbuje się ruszać do przodu, kombinuje z podkurczaniem nóżek...
monika, możesz się wpisać - jeśli masz konto google (gmail) to jak się zalogujesz będziesz podpisana, a jak nie to wybierasz "Nazwa/adres URL" i się jakoś podpisujesz (adresu żadnego nie musisz wpisywać).
zobacz wątek