Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*

u nas pełzanie na maksa, ale jeszcze niczego nie zabezpieczam, choć wiem, że to lada moment będzie wskazane :) no i w związku z tym, że Natek pełza to ja mam zarwane noce, bo on przez sen tak się... rozwiń

u nas pełzanie na maksa, ale jeszcze niczego nie zabezpieczam, choć wiem, że to lada moment będzie wskazane :) no i w związku z tym, że Natek pełza to ja mam zarwane noce, bo on przez sen tak się kręci w łóżku, że potrafi wywalić nogi poza szczebelki albo głową gdzieś zaryje i potem jęczy, żeby go poprawić heh i pomyśleć, że kiedyś spał grzecznie w jednej pozycji ;)
no i mamy coraz mniej snu - w nocy do 10 h, a w dzień hmmm - wczoraj było 1,5 h w dwóch drzemkach a poza tym młody szalał od 6:30 do 20:30... no ale pada na pyszczek wieczorem; nic już chyba nie zrobię - ten typ chyba tak ma...
u nas jedzenie większych kawałków na razie ciężko idzie, więc po troszeczku będziemy się rozkręcać z memłaniem, nie mogę powiedzieć, że gryzieniem, bo u nas oczywiście zębów jeszcze nie ma :P

zobacz wątek
14 lat temu
mor-ela

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry