Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*
Zuza odksztusza już co jakiś czas więc mam nadzieje że do świąt dojdzie do siebie.
A do tego lęk separacyjny mała chyba ma. Gorzej je, śpi, nie mogę wyjść z pokoju ani nawet położyć samej na...
rozwiń
Zuza odksztusza już co jakiś czas więc mam nadzieje że do świąt dojdzie do siebie.
A do tego lęk separacyjny mała chyba ma. Gorzej je, śpi, nie mogę wyjść z pokoju ani nawet położyć samej na kocyku bo zaraz jest wrzask. Słabo ktoś wymyślił ten cały macierzyński.
zobacz wątek