Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *38*
aha i jescze a propo placu zabaw to ja z mezem wymyslilam inny plan poniewaz jak pamietacie moj maly odkad sie urodzil strasznie wyje w wozku a teraz raczej placze bo nie chce w nim isc spac wiec...
rozwiń
aha i jescze a propo placu zabaw to ja z mezem wymyslilam inny plan poniewaz jak pamietacie moj maly odkad sie urodzil strasznie wyje w wozku a teraz raczej placze bo nie chce w nim isc spac wiec rozbilam spacer na 2 godziny przed poludniem na godzinke i bylo super maly sie cieszyl i oczywiscie koniecznoscia byl plac zabaw i pozniej po obiadku pojdziemy. Mysle ze to najlepsze rozwiazanie. dawid uwielbia patrzec jak dzieci sie bawia a dzis tak sie wyrywal chcial do nich isc wiec kupujemy butki i chyba zacznie juz po dworzu latac:D
zobacz wątek