Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
kulka ja absolutnie nie chciałam, żebyś odebrała to jako atak ;) Po prostu się zdziwiłam, bo mi się te place podobają - lepiej, żeby się dziecko walnęło w gruby drewniany bal niż cienką metalową...
rozwiń
kulka ja absolutnie nie chciałam, żebyś odebrała to jako atak ;) Po prostu się zdziwiłam, bo mi się te place podobają - lepiej, żeby się dziecko walnęło w gruby drewniany bal niż cienką metalową rurkę, poza tym stare metalowe place były zimne, no i wszystko skrzypiało :) A teraz chodzę i się zachwycam, bo dużo jest ładnych i fajnych miejsc dla dzieci.
zobacz wątek