Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
oczywiście, że nie jest trudno. Jeśli obie strony tego chcą to na pierwszej rozprawie. Ale czy warto? Czasem kryzys trwa bardzo długo i trzeba zaciskać zęby i walczyć, ale razem a nie przeciw...
rozwiń
oczywiście, że nie jest trudno. Jeśli obie strony tego chcą to na pierwszej rozprawie. Ale czy warto? Czasem kryzys trwa bardzo długo i trzeba zaciskać zęby i walczyć, ale razem a nie przeciw sobie. U mnie też ostatnio nie jest wesoło,a ślubu nie mamy i niby łatwiej się rozejść... Ale jak patrzę na Borysa to wiem, że muszę zrobić wszystko żebyśmy byli razem...
zobacz wątek