Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*

Melduję się i ja...
Bruxa z tym rozwodem to nie tak łatwo jak dziewczyny pisały, po pierwsze macie malutkie dziecko i przy dziecku na pewno na pierwszej rozprawie rozwodu nie dadzą tylko... rozwiń

Melduję się i ja...
Bruxa z tym rozwodem to nie tak łatwo jak dziewczyny pisały, po pierwsze macie malutkie dziecko i przy dziecku na pewno na pierwszej rozprawie rozwodu nie dadzą tylko wyznaczą mediatora albo skierują na terapię rodzinną... a druga sprawa, trzeba udowodnić, że pożycie małżeńskie nie zachodzi między Wami od min 6 miesięcy

Moja koleżanka non stop kłóci się z mężem i ona dowiadywała się o możliwość rozwodu, bo u nich to juz niezły sajgon jest... ale on powiedział, że jej rozwodu nie da, bo nie po to się żenił, żeby się rozwodzić...

Julka była dziś od 9 do 15 w żłobku (pierwszy raz tak długo sama, bo ja musiałam badania do pracy zrobić) i jak przyszłam po nią to nie wyraziła szczególnego zainteresowania moją osobą... a poza tym to u nas bez zmian

No a na wczasy też bym sobie pojechała... gdziekolwiek... może być z Julką... tyle, że boję się z nią jechać tak daleko więc siedzimy w domu

zobacz wątek
14 lat temu
tesula

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry