Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*

Kulka07 - no problemo - buraki robione w ten sposób są przepyszne! wystarczy je potem na przykład zetrzeć na tarce i z masełkiem poddusić - ja sama jak nigdy nie przepadałam za burakami tak teraz... rozwiń

Kulka07 - no problemo - buraki robione w ten sposób są przepyszne! wystarczy je potem na przykład zetrzeć na tarce i z masełkiem poddusić - ja sama jak nigdy nie przepadałam za burakami tak teraz najeść się nimi nie mogę ;-)

aguseek - super info :) widać dzidzia tak się skrycie na razie rusza, ale jak zacznie to potem pewnie będziesz miała dość tego kopania po żebrach i pęcherzu :DDD ja pod koniec ciąży to spałam po 3 godziny bo mnie Natan tak walił wszędzie (do tej pory lubi mi przyłożyć ;-), i też mnie ciągnie za włosy choć mam związane i lubi robić pac pac ręką po twarzy i szczypać a jakże!), a potem tak się układał gdzieś mi na kręgosłupie, że myślałam, że jajo zniosę... eh - wspaniały czas :]

agusp - ja na przykład z tych mam, które uważają, że dziecko tak czy siak się stuknie tu i ówdzie, więc nie można popadać w paranoję i chować wszystkiego czy też patrzeć na wnętrze tylko pod kątem dziecka, tylko tak na spokojnie podejść do tematu... my też mamy wiele przeszkód i miejsc, gdzie strach, żeby młody wszedł i muszę pilnować no i jakoś tam powoli uczyć, że NIE WOLNO :DDDD on już i tak jest poobijany a będzie pewnie jeszcze gorzej, ale jak moja kuzynka mówi - szczęśliwe dzieciństwo mierzymy w ilości siniaków - im więcej tym cudowniej ;-)
dawaj znać co tam u Ciebie siebie w brzucholu jak się dowiesz :)))

Muszczek - czy to znaczy, że coś już kombinujecie i staracie się o drugie??? :)))) sasasa :D się będzie zagęszczać nam tutaj na forum :D

A my chyba dołączamy do ząbkujących już tak na maksa - moje dziecię dziś prawie cały dzień na moich rękach z dziurą w dziąśle, więc podejrzewam że chyba będziemy mieli zęba pierwszego... w końcu po tak mega długim marudnym okresie... jesuuu - chciałabym choć trochę bólu mego dziecka przejąć na siebie :( dobrze, że ząbkowania się nie pamięta... no chyba, że rodzice pamiętają ;-)
no i jutro czeka mnie łapanie siku do kubeczka a jak nie wyjdzie to do woreczka... eh... oby nic tam nie wyszło :(

zobacz wątek
14 lat temu
mor-ela

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry