Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
Ja dzisiaj mojego wysmrowałam Nivea Baby (chyba 30), w sumie nie kupowałam dla niego, po prostu był w szafie (mąż sobie kupował sobie na narty w zeszłym roku, na ostatnią chwilę w Realu czy gdzieś...
rozwiń
Ja dzisiaj mojego wysmrowałam Nivea Baby (chyba 30), w sumie nie kupowałam dla niego, po prostu był w szafie (mąż sobie kupował sobie na narty w zeszłym roku, na ostatnią chwilę w Realu czy gdzieś a była zima i żadnych kremów do opalania dla dorosłych w tym czasie nie było:D) No a młodego musiałam dziś wysmarować, bo my cały dnie na dworzu, wczoraj nie posmarowałam, dzisiaj rano patrzę, a on ma policzki opalone:O
zobacz wątek