Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
Witamy niedzielnie :)
Teraz przyszła moja kolej na paranoje. Borys skończy zaraz 8 miesięcy a nie raczkuje ani nie pełza. On się kula jak już kiedyś wspominałam i wrzucałam film na...
rozwiń
Witamy niedzielnie :)
Teraz przyszła moja kolej na paranoje. Borys skończy zaraz 8 miesięcy a nie raczkuje ani nie pełza. On się kula jak już kiedyś wspominałam i wrzucałam film na facebooku... Jak patrzę na Julę Lipuszki, to przecież inny poziom rozwoju. Mała wymiata :) Oczywiście wszystkie znamy teorię, że każde dziecko jest inne, ale....
Wczoraj też usłyszałam, że jestem zaborczą matką i nie potrafię odkleić się od dziecka. Moja przyjaciółka spędziła z nami cały dzień. Podsumowała między innymi, że nie daje nikomu wózka poprowadzić a jak w sklepie kupowałam wędlinę to biorą ją od sprzedawcy cały czas jedną ręką go trzymałam a jak coś robiłam drugą ręką to automatycznie wymieniałam ręce na rącze wózka. Dodatkowo, przełożyłam na moment siedzisko "przodem do świata" i po 10min musiałam zmienić bo myślałam, że oszaleje... Czy ze mną faktycznie jest coś nie tak, czy Wy wszystkie tak macie?
Wczoraj jednak nie wybraliśmy się do zoo i idziemy dziś. Któraś z Was była? Bo zastanawiam się czy wózkiem będzie wygodnie i czy nie lepiej wziąć nosidło.
Miłej niedzieli!
zobacz wątek