Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
Muszczek dobrze, że już wszystko ok, może za dużo białka na raz było, spróbuj robić z samych żółtek. Ja Julce też dawałam jajówę ze swojego talerza, jak wczoraj jedliśmy na śniadanie i pomidorka do...
rozwiń
Muszczek dobrze, że już wszystko ok, może za dużo białka na raz było, spróbuj robić z samych żółtek. Ja Julce też dawałam jajówę ze swojego talerza, jak wczoraj jedliśmy na śniadanie i pomidorka do tego - krzywiła się ale wcinała:)
A dziś pierwszy raz cały dzień spędziła w żłobku, panie powiedziały, że była bardzo grzeczna i wesoła ale przez cały dzień (od 9.30 do 16.30 ) zjadła tylko pół słoiczka obiadku za to po powrocie do domu wciągnęła cały słoiczek owoców i cały jogurcik...
Kiedys to było u niej nie do pomyślenia - z pustym brzuszkiem nie szło spać ani się bawić, a teraz odnosze wrażenie, że jedzenie jest na samym końcu listy potrzeb:D
zobacz wątek