Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*

No ja też byłam w szoku, zwłaszcza że nigdy nie miał nawet krostek na buzi, ani od jedzenia, ani od kosmetyków, nigdy na nic żadnego uczulenia. A tu nagle taki kosmos :O Jednak czujnym trzeba być... rozwiń

No ja też byłam w szoku, zwłaszcza że nigdy nie miał nawet krostek na buzi, ani od jedzenia, ani od kosmetyków, nigdy na nic żadnego uczulenia. A tu nagle taki kosmos :O Jednak czujnym trzeba być zawsze, heh. Teraz podajemy Fenistil i trzeba go będzie obserwować cały czas w nocy, bo najpierw wszystko zeszło, a teraz trochę plamy wróciły, mam nadzieję, że więcej już nie będzie. No i wszystko w pokoju śmierdzi rzygami, zmieniłam narzutę na kanapie, wyszorowałam dywan i niestety niewiele pomogło :p

kulka, kaszka spokojnie 2x za posiłek mleczny ale przydałoby się coś innego chyba na II śniadanie, może warzywa ugotowane? Albo jakieś bezglutenowe ciasteczka, flipsy czy coś?

bruxa, to raczej nie zależy od zębów tylko od dziecka, bezzębny Krzysiul też ładnie jadł te słoiczki z dużymi kawałkami (Rossmanowe), a wiem, że niektóre dzieci i po roku nie bardzo chcą grudki w jedzeniu.

zobacz wątek
14 lat temu
Muszczek

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry