Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *40*
My dzisiaj też ruszyliśmy z pierwszą jajecznicą, zrobiłam z jednego całego jajka, wciągnął aż mu się uszy trzęsły. Na szczęście wszystko ok.
Muszczek, rany współczuję:( A może to nie białko,...
rozwiń
My dzisiaj też ruszyliśmy z pierwszą jajecznicą, zrobiłam z jednego całego jajka, wciągnął aż mu się uszy trzęsły. Na szczęście wszystko ok.
Muszczek, rany współczuję:( A może to nie białko, skoro jadł już w innych produktach, może trafiło się jakieś dziwne skażone jajko? Nie wiem jakie i skąd miałaś, ale te sklepowe '3' to strach się bać, nie wiadomo co w nich siedzi. One w ogóle mają pomarańczowe żółtka a takie wsiowe są jasno żółte...nie wiem czym te klatkowe kury są karmione:/
zobacz wątek